wtorek, 3 listopada 2015

PRZEDPREMIEROWO "Girl Online w trasie" Zoe Sugg


TYTUŁ: Girl Online w trasie
AUTOR: Zoe Sugg
SERIA: Girl Online #2
ILOŚĆ STRON: 338
WYDAWNICTWO: Insignis
TŁUMACZENIE: Olga Siara
DATA WYDANIA: 04.11.2015 

 
 Za możliwość poznania historii Penny i Noah dziękuję AIM MEDIA.

 Penny jest już spakowana.
Kiedy Noah zabiera Penny w swoją europejską trasę koncertową, dziewczyna wprost nie posiada się ze szczęścia – nareszcie spędzi ze swoim fantastycznym rockandrollowym chłopakiem mnóstwo czasu!
Okazuje się jednak, że wyobrażenia Penny rozmijają się z rzeczywistością. Borykając się z zapełnionym grafikiem Noah, problematycznym kolegą z zespołu oraz pogróżkami od zazdrosnych fanek, Penny zastanawia się, czy naprawdę jest stworzona do życia w trasie. Nie może nic poradzić na to, że tęskni za rodziną, przyjacielem Elliotem, a także… za swoim blogiem, Girl Online.
Czy Penny uda się pogodzić miłość do Noah z życiem w zgodzie ze sobą? A może straci wszystko w pogoni za wymarzonym latem?


Kończąc czytanie "Girl Online" naprawdę nie spodziewałam się, że już za kilka miesięcy będę mogła poznać dalsze losy Penny i Noah, ba, w ogóle nie miałam pojęcie, że kiedykolwiek wyjdzie jej kontynuacja. Chyba nie muszę nikomu wspominać, że po przeczytaniu pierwszej części i tym, jak bardzo się nią zachwycałam, ani chwili nie zastanawiałam się nad przeczytaniem "Girl Online w trasie", a dodatkowo miałam taką możliwość jeszcze przed premierą. 

Penny dostaje od Noah, swojego rockandrollowego i bardzo przystojnego chłopaka propozycję wyjechania z nim w trasę po Europie. Dziewczyna nie zastanawia się ani chwili, a jej największym problemem jest przekonanie rodziców, że nie ma żadnych przeciwwskazań, aby spędziła niemal całe wakacje u boku swojego ukochanego z dala od domu. Penny nie może się już tego doczekać, ale czy wyjazd okaże się rzeczywiście tak fantastyczny, jak oboje planowali?

"-On ma rację, je...jestem niezdarą - udaje mi się wyjąkać.
(...)
-Ale jesteś moją niezdarą i nie chcę, żeby coś ci się stało."

Na początku powiem, że osoby, które pozapominały niektóre rzeczy z pierwszej części (nieważne jak dokładnie się coś czyta, to i tak co nieco z biegiem czasu wyleci z głowy), nie muszą się niczym przejmować, bo Zoella nawiązując do zdarzeń, które miały miejsce w "Girl Online", jeszcze raz wszystko wyjaśnia i przypomina. Myślę, że to było bardzo fajne, bo nie musiałam się stresować, że jest wciąż wspominane coś, o czym nie mam pojęcia, a ciężko będzie mi to znaleźć w pierwszej części. Szczególnie przydatne jest to dla osób, które nie czytają wszystkich części jedna po drugiej, ale w czasie premiery każdej z nich. 

"Musisz stawiać sobie cele, które wydają ci się niemożliwe do osiągnięcia."

Nie mogę powiedzieć, że wszystko mi się podobało, bo strasznie mnie irytowało to, że niemal za każdym razem, gdy Penny z Noah mieli niesamowicie spędzić razem czas, coś lub ktoś im przerywało. Ale być może nie był to tylko zbieg okoliczności. A co jeśli ktoś usilnie próbuje rozbić ich związek? Tylko kto? I po co?

Zoella ciekawie wplotła pewnego rodzaju śledztwo, próbujące ustalić tożsamość tajemniczej osoby, kryjącej się pod nickiem pod nickiem CałaPrawda.

Książka w żadnym momencie mi się nie dłużyła. Akcja cały czas się rozwija i miała swoje zwroty. Już od pierwszym stron czytałam z zapartym tchem. "Girl Online w trasie" jest wyśmienitym przykładem na to, że nie każda książka rozkręca się dopiero w połowie lub nawet pod koniec. Tak bardzo mnie wciągnęła, że sięgałam po nią w każdej wolnej chwili i gdyby nie fakt, że musiałam akurat zrobić coś innego, całkiem możliwe, że skończyłabym ją czytać nawet w dwa dni. 
Okładka na początku wydawała mi się dużo gorsza od tej z pierwszej części, ale jak teraz na nią patrzę, myślę, że dobrze oddała koncertowy klimat jej wnętrza. Bardzo podoba mi się to, że jest dopracowana w każdym calu. Jeśli spojrzymy na bilety w górnym, lewym rogu, możemy zauważyć każdy szczegół dotyczący pierwszego koncertu Noah w europejskiej trasie koncertowej u boku zespołu The Sketch

"Czasem bohaterem bajki wcale nie jest przystojny książę. Czasem jesteście nim właśnie wy."

W tej części możemy bliżej poznać pewną osobę, która naprawdę mnie pozytywnie zaskoczyła, a mowa o Leah Brown, udawanej dziewczynie Noah z "Girl Online". Ponadto w zupełnie innym świetle zostanie przedstawiona Megan, dziewczyna odpowiedzialna za wybuch wielkiej afery wokół Penny. Nie mówię, że wszystkie postacie są ukazane w superlatywach, bo z kolei dwie postacie niezbyt przypadły mi do gustu. Pierwszą z nich jest najlepszy przyjaciel Noah - Blake, drugiego imienia zaś nie zdradzę, na pewno każdy z was czytając ostatnie strony książki, sam odgadnie o kogo mi chodzi. 

Czytając "Girl Online w Trasie" odnalazłam pewną zależność, która ukazana jest pomiędzy Penny a Noah, a można dopisać również do mnie i do autorki książki. W pewnym sensie to, że Penny nie wiedziała kim jest jej chłopak, którego zna niemal cały świat, jest podobne do tego, że ja nie znałam Zoelli (oczywiście ze słyszenia, czy widzenia na portalach społecznościowych), dopóki nie otrzymałam propozycji zrecenzowania "Girl Online". Tym bardziej mnie to zdziwiło, że recenzjach tej książki większość wspominała o tym, że chyba wszyscy znają Zoellę. Jak widać nie wszyscy. Ja nie znałam. 

Bardzo lubię fragmenty książki, gdzie Penny dodaje wpisy na swoim blogu. Tutaj również je mamy, chociaż zdaje mi się, że jest ich trochę mniej. Jednak są równie dobre jak poprzednie, chociaż nie opisuje swoich zdarzeń tak dokładnie, jak to robiła wcześniej. Jest też jedna wielka różnica. Po aferze, która wybuchła po jej wpisach na blogu, swoje posty publikuje tylko dla kilku najbliższych osób.  

"Jeśli kochasz swoją pracę, to nie przepracujesz ani jednego dnia w życiu."

W "Girl Online w trasie" nie usatysfakcjonowało mnie zakończenie. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego, natomiast skończyła się ona mniej więcej w bardzo podobny sposób do pierwszej części. Jednak wydaje mi się, że zostawiając pewne niewyjaśnione sytuacje autorka chce nam przekazać, że ma w planach wydanie trzeciej części, co mnie niezmiernie cieszy i już nie mogę się tego doczekać. Jeśli lubicie lekkie i bardzo współczesne pióro Zoelli, to jak najbardziej przeczytajcie kontynuację "Girl Online", gdyż jest to naprawdę niesamowite, jak z łatwością opisała dalsze losy Noah i Penny w tak zdumiewającą powieść.







11 komentarzy:

  1. Pierwsze skojarzenie z "Ostatnią spowiedzią". Coś, co najbardziej mnie powstrzymuje do sięgnięcia po książkę, to sam tytuł.. fabuła jednak wydaje się być ciekawa :)

    www.apteka-literacka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem jej ciekawa, zamierzam kupić :)

    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamierzam wyposażyć się w jednej egzemplarz tej książki.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie czytałam nawet 1 części ale oczywiście chętnie bym sięgnęła. Książka naprawdę wydaje się być ciekawa i jeszcze te opinie. No niby fajnie jak w kolejnych częściach jest powtarzane wiele rzeczy z poprzedniej części mnie to jakoś zawsze irytowało i przeszkadzało w poznaniu czegoś więcej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam "Girl online" i nic mnie do tego nie ciągnie, więc tym bardziej nie zapoznam się z drugą częścią serii. I nie martw się, ja też nie znam Zoelli. Ba, nigdy bym o niej pewnie nie usłyszała, gdyby nie właśnie książka. :)
    Bo kocham czytać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post :))
    Obserwuje i liczę na rewanż :)
    http://bookfortou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Będzie 3 część??!!??!!??!!??!!??!!??!!??!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta książka jest bardzo ciekawa... Czy będzie 3 Część???

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta książka jest bardzo ciekawa... Czy będzie 3 Część???

    OdpowiedzUsuń